W dramatycznym finale 400 m na Igrzyskach Olimpijskich w 2024 roku Matt Hudson-Smith z Wielkiej Brytanii wydawał się pewny złotego medalu, prowadząc w wyścigu z wyraźną przewagą na 50 metrów przed metą. Jednak Amerykanin Quincy Hall przeprowadził dramatyczny finisz, zbliżając się do rywala mocnymi krokami i zdobywając złoto dosłownie na dwa metry przed linią mety. Hall, z czasem 43,40 sekundy, został czwartym najszybszym biegaczem na 400 m w historii, podczas gdy Hudson-Smith zdobył srebrny medal z wynikiem 43,44 sekundy, ustanawiając swój rekord życiowy. Pomimo początkowego rozczarowania, Hudson-Smith uznał imponujący finisz Halla, mówiąc: „Jest lepszym zawodnikiem, przyszedł silniejszy.” Brązowy medal zdobył Muzala Samukonga z Zambii z czasem 43,74 sekundy.

